Mam dla Ciebie kolejne wyzwanie! Jak powszechnie wiadomo, sklepowe pułki wprost uginają się pod produktami przepełnionymi chemią i konserwantami. Dotyczy to również napojów i soków. A może warto by zatroszczyć się o to, co pijemy i o to ile pijemy? Dlatego też proponuję Ci wprowadzenie do swojego życia dwóch prostych zasad. Pierwsza z nich mówi o tym, że należy pić jedynie wodę mineralną. Druga natomiast, że trzeba pić tej wody dwa litry dziennie. Brzmi przerażająco? Może trochę, ale zapewniam Cię, że w rzeczywistości takie nie jest. Przetestowałam ten challenge na własnej skórze i muszę przyznać, iż efekty są bardzo interesujące.
Piłam dwa litry wody przez 3 tygodnie i zauważyłam, że mam dużo więcej energii. Co wydaję się niemal niemożliwe w moim przypadku nawet wstawanie rano stało się przyjemniejsze. Oprócz tego poprawił się stan mojej cery oraz zgubiłam kilogram. Myślę, że w zamian za takie korzyści, małe wyrzeczenia nie są szczególnie wysoką ceną.
Warto też wspomnieć o długoterminowych korzyściach z picia wody. A trochę ich jest:
1. Zapobiega chorobom serca - według badań, osoby, które piją dwa litry wody dziennie rzadziej zapadają na choroby sercowe.
2. Nawilża skórę - dzięki czemu jest jędrna, ma zdrowy wygląd, a nawet wygładzają się zmarszczki.
3. Chroni przed nowotworami - zapobiega rakowi pęcherza oraz jelit.
4. Zapobiega chorobom nerek.
5. Poprawia metabolizm.
6. Poprawia koncentrację.
Ciekawe jest też to, że do tej pory myślałam, że nie jestem w stanie zrezygnować z kawy (no bo jak, poranek bez kawy?), napojów i uwielbianej przez ze mnie Pepsi. Na początku rzeczywiście było ciężko, ale już po czterech dniach zapomniałam o tym na rzecz wody. Teraz skończyłam 3 tygodnie wyzwania i jakoś nie potrafię wyobrazić sobie powrotu do dawnych nawyków. Myślę, że pozostanę na samej wodzie ; )
Wyzwanie:
1. Pij jedynie niesmakową wodę mineralną, najlepiej niegazowaną.
2. Pij jej 2 litry dziennie.
Cel:
Poprawa nastroju, więcej energii, poprawa wyglądu cery.
Czas:
3 tygodnie.
Wyniki:
Czekam na wasze wyniki w komentarzu!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz